Kolej Piaskowa - dlaczego tak ważna dla Pyskowic?

Pyskowice to idealny zlepek wielu przykładów projektów o sporych rozmiarach, które jak na swoje czasy wyprzedzały, lub też miały wyprzedzać, ówcześnie stosowane rozwiązania o lata do przodu. Aż żal łapie za gardło, kiedy uświadamiamy sobie, że każdy jeden z nich dziś w zasadzie albo nie istnieje, albo przestaje istnieć na naszych oczach. 

 

Wokół tematów dotyczących rozwoju i tradycji kolejowej w Pyskowicach bardzo często przejawia się kolej piaskowa. Jest ona kolejnym przykładem złożonego mechanizmu funkcjonującego na Górnym Śląsku przez długi czas i wiąże się z praktycznie każdą sferą rozwoju przemysłowego nie tylko w sferze kolejnictwa, ale i całego regionu.

Warto zwrócić uwagę na fakt, iż skala i rozwiązania stosowane na górnośląskich liniach kolei piaskowych były na tyle unikatowe, że są one do dziś ewenementami na skalę nie tyle krajową, co światową. Co do idei i historii kolei piaskowej samej w sobie powstało już dużo szczegółowych opracowań do których odsyłamy. Skrócona opowieść o piasku w Pyskowicach przedstawia się w następujący sposób.

Dzierżno (Sersno) przed 1939r.

Prace wydobywcze na polu piaskowym Sersno, Dzierżno/Peiskretscham, Pyskowice

Sersno, Dzierżno/Peiskretscham, Pyskowice

Praca parowozów przy wywożeniu materiału podsadzkowego z pola piaskowego Sersno (Dzierżno).

Praca parowozów przy wywożeniu materiału podsadzkowego z pola piaskowego Sersno (Dzierżno).

Sersno, Dzierżno/Peiskretscham, Pyskowice

Sersno, Dzierżno/Peiskretscham, Pyskowice

 

Idąc za wikipedią czytamy, iż Pyskowice są jednym z najstarszych miast Górnego Śląska. Pierwsze zachowane dokumenty wskazują na rok 1256. Według niemieckiego językoznawcy Heinricha Adamy nazwa miejscowości pochodzi od polskiej nazwy piasku. W swoim dziele o nazwach miejscowych na Śląsku wydanym w 1888 r. we Wrocławiu wymienia wcześniejszą od niemieckiej nazwę „Pyskowice” podając jej znaczenie jako „Sandkrug”, czyli tłumacząc na język polski „dzban piasku, piaskowa gospoda”. W wyniku germanizacji utraciła swoje pierwotne znaczenie."

1 października 1913 roku została otwarta linia kolei piaskowych obsługująca kopalnie: Rokitnica, Mikulczyce, Wawel, Ludwik, oraz Jadwiga. Linia liczyła 23 kilometry długości. Materiał podsadzkowy do wspomnianych kopalń wydobywano we wsi Dzierżno (dziś wchłoniętej jako dzielnica Pyskowic).* W październiku 1909 roku powstało przedsiębiorstwo Gewerkschaft Altenberg II und Peiskretscham, które zleciło budowę kolejnej linii.

 

O potędze i znaczeniu kolei piaskowych już na tak wczesnym etapie istnienia świadczyć może fakt konstruowania przez fabrykę Borsiga specjalnie na ich potrzeby parowozów tzw. tendrzaków o oznaczeniu TKz. Maszyny będące najcięższymi parowozami tego typu w Europie zapisały się w historii swoją pracą na polach piaskowych. Jedyny zachowany egzemplarz parowozów tej serii to TKz 211 znajdujący się obecnie w Muzeum Kolejnictwa w Warszawie.

 

Kolejnymi obok parowozów TKz najcześciej spotykanymi w pracy kopalnianej maszynami były konstrukcje Ty51, Ty2, oraz Ty45. Później, w następstwie rozwoju silników spalinowych na kolei TEM2, S200 oraz w etapie końcowym elektryczne ET21.

W 1945r. przez Państwo Polskie niemieckie przedsiębiorstwo zostało wywłaszczone, wraz z taborem i maszynami pod Przedsiębiorstwo Materiałów Podsadzkowych Przemysłu Węglowego. Pod szyldem PMP-PW kolej piaskowa przeżywała ostatnie chwile czasów świetności. W roku 1991 nastąpiło wyodrębnienie kolejnych 4 przedmiotów, w tym Kopalni Piasku Kotlarnia, która przejęła obowiązki dawnych przedsiębiorstw i działa do dziś, regularnie niestety zmniejszając zakres wydobycia i transportu materiałów, ze względu na równie regularne zmniejszanie popytu na materiały podsadzkowe, co jest bezpośrednim wynikiem m.in. likwidacji i ograniczania wydobycia w wielu kopalniach węglowych w obrębie Górnego Śląska. To wszystko doprowadza do postępującej likwidacji kolejnych odgałęzień szlaków rozbudowanej siatki połączeń przemysłowych. 

Linie i bocznice kolejowe w kompetencjach KP Kotlarnia

 

  • Linia kolejowa nr 301 Kotlarnia – KWK Makoszowy

  • Linia kolejowa nr 302 Kotlarnia – Paruszowiec – Boguszowice

  • Linia kolejowa nr 303 Kotlarnia – Ortowice

  • Linia kolejowa nr 304 Kotlarnia – KWK Szczygłowice

  • Linia kolejowa nr 305 Nieborowice – KWK Knurów

  • Linia kolejowa nr 309 Michał – Haldex Szombierki

  • Bocznica szlakowa mostu zsypowego Wojciech

  • Bocznica stacyjna zwałowiska Smolnica

  • Bocznica szlakowa zwałowiska Smolnica tor-22

  • Bocznica stacyjna "Żwirownia".

Ty51-138 ustawiony jako pomnik przed głównym budynkiem Kopalni Piasku "Kotlarnia", Kotlarnia 2020r.

Skład wagonów gotowy do wyprowadzenia na pole piaskowe, Kotlarnia 2020r.

Pole piaskowe "Ortowice", teren KP Kotlarnia 2020r.

Tp4-217 ustawiona jako pomnik przy budynku dawnej lokomotywowni PMP-PW, Pyskowice 2018r. (Parowóz od 2019r. jest ustawiony jako pomnik w Świeradowie-Zdroju).

Dawna lokomotywownia PMP-PW, Pyskowice 2018r.

TEM2-107 podczas załadunku na polu piaskowym Ortowice, 2003r. (Marcin Kapica)

TEM2-149 na stacji Kotlarnia podczas wyładunku, 2003r. (Marcin Kapica)

Ty51-133 podczas załadunku na polu piaskowym Ortowice, Kotlarnia 1992r. (Keith Wilde)

Ty51-133 podczas załadunku na polu piaskowym Ortowice, Kotlarnia 1992r. (Michael Atkinson)

Ty51-133 podczas załadunku na polu piaskowym Ortowice, Kotlarnia 1992r. (Michael Atkinson)

 

Pociąg Specjalny "Cztery Jeziora"

Ostatni "pożegnalny" transport piasku do Kopalni Piasku Szczakowa został poprowadzony parowozem Ty42-24 w październiku 2018r. ​​Po likwidacji pociągów wjeżdżających na pola piaskowe KP Szczakowa, w 2020r. zgłoszono plan likwidacji linii piaskowej nr 301 (Kotlarnia - Makoszowy), oraz poprowadzenia w ciągu zlikwidowanego torowiska traktów rowerowych. 

 

22 września 2020r. o godz. 6:00 pociąg specjalny złożony z trzech wagonów osobowych typu 94A, prowadzony lokomotywą SM42-2587 opuścił teren gliwickiej Huty Łabędy rozpoczynając wyjątkowy, historyczny i ważny dla przyszłości linii 301 przejazd objazdowy z Gośćmi, w trakcie którego trwały żarliwe dyskusje nt. zasadności likwidacji torów.

Fotorelację z tego wydarzenia można zobaczyć w artykule "Stacji Pyskowice":

Opracowano w oparciu o wiedzę własną oraz: materiały archiwalne; http://www.herder-institut.de/; http://www.wiso.unikoeln.de; http://tozk.pl/; http://de.wikipedia.org/, http:/pl.wikipedia.org/. Wykorzystano tutaj jak i w galerii zdjęć archiwalne skany, dzięki współpracy z ich autorami: George Woods, Michael Atkinson, Keith Wilde, oraz Werner & Hansjörg Brutzer. 

 

* - Dziś w miejscu wyrobisk kopalnianych istnieją zbiorniki wodne Dzierżno Duże oraz Dzierżno Małe. Podobny proces od wyrobiska do zbiornika można dziś zaobserwować w oddalonej o ok. godzinę drogi od Pyskowic Kotlarni. Tam również era wydobycia piasku powoli dobiega końca. Istnieją już nawet pomysły zagospodarowania wyrobisk pokopalnianych na zbiorniki wodne na wzór Dzierżna, wokół których mają powstać plaże i miejsca rekreacji, sportu i odpoczynku. Materiał dokumentalny na ten temat można przejrzeć tutaj: http://pborowiak.pl/