Jak budowano Nowe Pyskowice - historia deglomeracji GOP oraz niezrealizowanego projektu miasta-sypialni
 
Wraz z zakończeniem II Wojny Światowej przychodzi czas na gruntowne odbudowywanem kraju po zniszczeniach. Górnośląski Okręg Przemysłowy rozwijał się przez cały czas jej trwania, toteż szybko zaczyna przypominać potężne zagłębie wydobywcze. Urbaniście dostrzegają, że zachodzi potrzeba długofalowej organizacji rozwoju zabudowy całego regionu.
 
Przemysł był tu obecny już od przełomu XVIII i XIX wieku. Od zawsze jego wpływ na otoczenie był ogromny, a efektem gwałtownego rozwoju wszelkich jego gałęzi było obniżanie poziomu życia codziennego ludności, wzrost zanieczyszczeń czy utrudnione możliwości dalszego rozwoju budownictwa, głównie mieszkaniowego. Jako jedną z głównych przyczyn panującego na Górnym Śląsku chaosu urbanistycznego wskazywano nieskrępowaną industrializację wszelkich dostępnych obszarów, z naciskiem na uzyskiwanie maksymalnych zysków z wydobycia i przerobu surowców.

Problematyka organizacji przestrzennej tak trudnego i rozległego obszaru spędzała sen z powiek urbanistów i planistów przez dziesiątki lat. Powstawało wiele projektów dążących do tego aby mieszkańcom zapewnić godne warunki bytu, przy jednoczesnej maksymalizacji zysków z budowy nowych i rozbudowy istniejących fabryk, hut i kopalń. W każdym z nich decydujące role odgrywa kilka miast: Gliwice, Zabrze, Bytom, Katowice, czy Tychy. 

Jednym z miast-widmo, które stały się sierotami po wielkich projektach są Nowe Pyskowice. Tak naprawdę zrozumienie historii planowania przestrzennego GOP-u oraz rozwoju osiedli mieszkaniowych prowadzi do pełnego zrozumienia rozwoju i upadku systemów kolejowych w mieście. Zarówno jeśli chodzi o przewozy towarowe, losy projektu Kolei Ruchu Regionalnego czy stacji Pyskowice Miasto.

 
GHB

 

Flächennutzungsplan Gleiwitz-Hindenburg-Beuthen O.S.

1926

 

Na grafice: Flächennutzungsplan Gleiwitz-Hindenburg-Beuthen O.S.

źródło: Zabrze NaszeMiasto.pl


Poruszany problem był już znany urbanistom wcześniej, natomiast dopiero w latach 20-30 XX wieku rozpoczęto pierwsze działania mające na celu uporzadkowanie gęstej siatki aglomeracyjnej, pomiędzy Gliwicami, Zabrzam i Bytomiem (Gleiwitz - Hindenburg - Beuthen O.S.). Projekt ten okraszono mianem Śląskiego Trójmiasta.

Zaplanowano kompleksowe zagospodarowanie terenów przyszłego "trójmiasta", z naciskiem na organizację terenów zielonych, dokładnie oddzielających granice między miastami. Wdrożenie założeń przerywa oczywiście wybuch Wojny. Dopiero późniejsze, już powojenne projekty będą bohaterami niniejszego tekstu, ze względu na to, iż ich założenia zaczęto wdrażać w życie, a efekty możemy obserwować do dziś.
 
Zrzut ekranu 2021-11-20 o 15.53.15.jpg

 

Plan Deglomeracji Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego

1949-1953

 
Wszystko zaczyna się w latach 50, które określano jako czas budowy podstaw uprzemysłowienia kraju. Ogromną rolę pełniło tutaj wydobycie węgla, który transportowany kanałem kolejowym do portu w Gdyni umożliwiał Polsce międzynarodowy handel tym surowcem. Z tego też powodu pierwszy znaczący, powojenny projekt usprawnienia urbanistycznego GOP-u zakładał radykalizację w jego wydobywaniu na szeroką skalę, co miało się wiązać z ograniczeniem możliwości mieszkaniowych na terenach w centrum Górnego Śląska.

1949-1953 to lata wdrażania w życie Planu Regionalnego Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego, zwanego również "Planem deglomeracji GOP" lub "Planem Pieńkowskiego" od nazwiska architekta i urbanisty Romualda Pieńkowskiego, pod którego kierunkiem zostały opracowane założenia projektu.

Początkowym stadium działań było gruntowne przeanalizowanie struktury regionu oraz klasyfikacja napotykanych problemów do rozwiązania. Jako najważniejszy z nich wskazano niespójność infrastrukturalną, co rozumiano poprzez zbytnie mieszanie się zabudowy mieszkalnej z przemysłową, co w konsekwencji ciągnęło za sobą szereg kolejnych newralgicznych punktów na liście, a były to:
  • przeludnienie osiedli mieszkaniowych,
  • brak możliwości rozbudowy mieszkaniowej,
  • zanieczyszczenie środowiska ergo obniżanie poziomu życia codziennego,
  • brak miejsc przeznaczonych do rekreacji i odpoczynku.

Podstawowym założeniem stało się więc podzielenie terenów GOP na ​dwie strefy:
 
  • strefa "A": zakładająca stopniową deglomerację, a w dalszej przyszłości nawet całkowite wykluczenie istnienia zabudowy typu mieszkalnego, ulokowana w ścisłym centrum GOP i przeznaczona pod maksymalny rozrost wydobycia, przemysłu i hutnictwa.
 
  • ​strefa "B" : zakładająca stały rozrost obszarów mieszkalnych z uwzględnieniem terenów zielonych oraz przeznaczonych do odpoczynku/rekreacji, ulokowana na obrzeżach strefy "A" z określonym kierunkiem rozwoju "na zewnątrz" okręgu.
W strefie "B" rozwijać się miały istniejące ośrodki mieszkalne jak i dopiero powstające w myśl projektu Wielkoprzestrzenne Zespoły Mieszkaniowe tj.: Nowe Tychy (południe) i Nowe Pyskowice (zachód) a także Gołonóg (Dąbrowa Górnicza), Dąbrówka (Katowice) oraz Będzin. To właśnie te ośrodki miały przejąć mieszkańców przesiedlanych z centrum (strefy "A") GOP-u i zapewnić im godne warunki codziennego bytowania, przy jednoczesnym zorganizowaniu sprawnej komunikacji ludności pomiędzy strefami.
 
Mimo solidnego opracowania, polityka wyludniania centrum GOP-u nie była realizowana na szeroką skalę, a zabudowania o mieszanym przeznaczeniu nadal rozlewały się w kierunku jego obrzeży.
 
Wkrótce po opracowaniu "Planu Pieńkowskiego" powstaje także "Plan Malisza", od nazwiska architekta i urbanisty Bogusława Malisza. W odróżnieniu od ogólnego planowania GOPu jako całości, Malisz skupiał się na koordynacji prac planistycznych poszczególnych miast. To przy okazji tych działań powstaje zespół architektoniczny kierowany przez duet Kazimierza Wejcherta i Hanny Adamczewskiej-Wejchert, którego zadaniem była realizacja wzorowego (propagandowego), satelitarnego miasta socjalistycznego Nowe Tychy.
 
Zrzut ekranu 2021-11-20 o 16.50.19.jpg

 

Plan Generalny Miast i Osiedli / Leśny Pas Ochronny

1958-1971 / 1969

 

Na grafice: Leśny pas ochronny GOP - Zagospodarowanie Rekreacyjne.

źródło: Wiczyński A., Armata W.; Wytyczne do zagospodarowania rekreacyjnego Leśnego Pasa ochronnego GOP; Katowice; 1970


W kontrze do projektu Deglomeracji GOP Pieńkowskiego, powstaje w latach 60 Plan Generalny Miast i Osiedli, zrealizowany przez Wojewódzką Pracownię Planistyczną w Katowicach pod kierunkiem Mariana Dziewońskiego. W projekcie zwracano szczególną uwagę na ryzyko stałej organizacji zabudowy mieszkalnej na obrzeżach GOP-u, wobec zwiększania zamieszkania w jego centralnej części co miało związek z budową przyzakładowych osiedli mieszkaniowych przez istniejące ośrodki i przedsiębiorstwa przemysłowe. Dodatkowo brano pod wątpliwość jakość komunikacji pomiędzy strefą "A" a miastami satelitarnymi powstającymi dopiero w strefie "B". Obawiano się także o brak czynników miastotwórczych, głównie takich, które będą realnie prowadziły ośrodki mieszkalne do przeobrażania się w pełnoprawne miasta, oferujące swoim mieszkańcom nie tylko cztery kąty ich lokali, ale także obiekty handlowo-usługowe, czy rozrywkowe.

Założono modernizację oraz poszerzanie terenów zielonych pomiędzy miastami jak i w nich samych. W samym zamyśle - zwiększanie ilości parków miejskich, leśnych, pasów zieleni. Mimo to, postępował rozwój i koncentracja zabudowy w strefie "A", co tylko pogłębiało problemy związane z jej zbytnim zagęszczaniem. Obszar podzielono na cztery rejony miejskie: GOP-Wschód, GOP-Zachód, GOP-Północ i GOP-Centrum. Jako najważniejszy ośrodek miejski wskazano Katowice.
 
Trybuna Robotnicza, 1969, nr 170.png

 

"Śląskie Megalopolis"

źródło: Trybuna Robotnicza, 1969, nr 170

Zrzut ekranu 2021-11-20 o 16.59.03.jpg

 

Plan Koncentracji Budownictwa Mieszkaniowego

1975-1980

 

Na grafice: Plan generalny rozwoju urbanistycznego GOP - Kierunkowy model układu funkcjonalno-przestrzennego.

źródło: Wydział Architektury Politechniki Śląskiej w Gliwicach


W 1975 rozpoczęto prace, a już w 1977 roku finalnie sporządzony zostaje przez Michała Dołhuna "Plan koncentracji budownictwa mieszkaniowego" ("Plan Dołhuna"), zakładający odwrotność deglomeracji GOP znanej z planu Pieńkowskiego. Dołhun proponował w nim zagęszczanie miast istniejących poza strefą "A" z zachowaniem priorytetu Gliwic, Katowic oraz Sosnowca jako dwóch skrajnych i jednego centralnego ośrodka urbanistycznego GOP-u. Wraz planem Dołhuna rozważa się także realizację koncentracji zabudowy oraz komunikacji drogą szynową (szybki tramwaj) w osi pomiędzy miastami Pyskowice, Gliwice, Żory, Mikołów, Tychy, Lędziny, Imielin i Mysłowice. Do realizacji założeń nie przystąpiono.

W tym samym okresie w związku z powstaniem Huty Katowice rozważano scenariusze rozwoju wschodniej części GOP-u w kierunku głównie usługowym. Udało się zrealizować jedynie niewielką część ówczesnych założeń. Wraz z otwarciem zakładu zaplanowano przypływ ludności na tereny Górnego Śląska. Liczba szacowana była na ok. 300 tys. osób, dodatkowo 100 tys. więcej w wyniku wzrostu demograficznego. To wszystko, plus budowa kolejnych trzydziestu kopalń, drastycznie podniosło zapotrzebowanie na mieszkania dostępne w krótkiej perspektywie.

Lata 80 to już apogeum skupienia uwagi na rozwoju gospodarczym. Presja skupiona na aspektach gospodarczych przysłaniała potrzeby i oczekiwania społeczne, a to przełożyło się na zaniedbanie urbanistyki miejskiej zmierzającej w kierunku planowania miast jako ośrodków podzielonych na mieszkalne i przemysłowe. Do roku 90-go zwiększono liczbę planowanych ośrodków mieszkalnych z 21 do 35 (to jest 415 tysięcy mieszkań). Największymi z ośrodków były wówczas Tarnowskie Góry oraz Katowice (ok. 30 tys. mieszkańców więcej w każdym z miast).

W niektórych pozostałych wzmiankach i opracowaniach rozważano także zasadność nacisku na rozwój stref położonych wokół Mysłowic czy Sosnowca, natomiast wiele informacji na ten temat jest niespójnych lub niepotwierdzonych, nieistotnych także dla dalszych rozważań w niniejszym artykule.
 

 

Nowe Pyskowice

1955-1980


Jaką więc kształt chciano ostatecznie nadać Nowym Pyskowicom? Aby w pełni odpowiedzieć na to pytanie, musielibyśmy znać odpowiedź na inne: Według jakiego planu je zaprojektowano? Jednoznacznie, z uwagi na brak wystarczających materiałów archiwalnych, nie da się tego póki co stwierdzić, gdyż tempo rozwoju budowy osiedli było niskie, a na przestrzeni czasu założenia rozbudowy regionu ulegały wielokrotnym zmianom.

Niewątpliwie jednak Nowe Pyskowice przejęły wiele z planu deglomeracji GOP-u Pieńkowskiego jeśli mówić o założeniach mieszkaniowych dla GOP-u - zagwarantowały rozwijającemu się miastu powolny, ale jednak wzrost i warunki do życia z dala od zakładów produkcyjnych, przy jednoczesnym zachowaniu dobrej komunikacji. Jednocześnie wiele tu Nowych Tychów Teodorowicza, jeśli chodzi o urbanistykę. I to czyni tą historię punktem spajającym te dwa skrajne ośrodki ze sobą.

Pyskowice zostały wręcz mianowane przez swoich mieszkańców "miastem-sypialnią" za sprawą zrealizowanych inwestycji mieszkaniowych, które wpisywały się w założenia Pieńkowskiego. Realizacja budowy "wielkich" osiedli zaczyna się w latach 50, a tempa nabiera dekadę później. Pyskowice są niewielkim miasteczkiem, które do tej pory nie miały przed sobą wielkich perspektyw na rozwój. Urbanistycznie patrząc, rozwijają się idąc od starówki dalej w kierunku północnym. Na skrajach wschodnim i zachodnim okalają je zieleńce, od północy pola uprawne. Zabudowa kończy się na ulicy biegnącej przez całą długość, dotychczas największego, osiedla Wojska Polskiego. 
 
Zrzut ekranu 2021-11-20 o 22.15.43.jpg

Dworzec kolejowo-autobusowy Pyskowice Miasto

Zrzut ekranu 2021-11-20 o 22.15.36.jpg

 

Teren budowy osiedli "B"/"C", obecnie pl. Dożynkowy, w tle Pyskowice Miasto.



Następnie powstaje osiedle Konopnickiej-Orzeszkowej-Matejki, skąd blisko jest do Szkoły Podstawowej na jego wschodnim skraju, oraz zakładu Odzieżowej Spółdzielni Pracy "POLKON", na jego zachodnim skraju. Zakład zatrudnia ok. 400 osób, głównie kobiet, jest wizytówką miasta i największym tego typu obiektem w Pyskowicach. Pozostali mieszkańcy w zdecydowanej większości pracują poza miastem, głównie w zbrojeniówce (pobliski BUMAR-Łabędy), przemyśle oraz w zawodach kolejowych.

Urbaniści przejmując informacje o planach przesiedlania ludności z Bytomia oraz Chorzowa (strefa "A" > strefa "B", wg. założeń Pieńkowskiego) inwentaryzują i rozrysowują tutejsze tereny. Wkrótce potem wspólnie z architektami i zespołami planistycznymi PKP wpisują niemal w centralny plan nowego osiedla stację kolejową Pyskowice Miasto, zgodnie z zamysłem utrzymywania komunikacji szynowej jako głównego środka transportu w GOP. Warto zauważyć nie tylko dostateczną ilość miejsca dla przyszłych ośrodków mieszkaniowych (B, C, D, E, F) wokół peronów, ale czteropasmową aleję z rozdzielającym kierunki jazdy pasem zieleni wychodzącą niemal idealnie z połowy długości ulicy Wojska Polskiego w kierunku Sroczej Góry. W przypadku rozwoju osiedli złożonych z wielopiętrowych budynków (planowano lokale 6  7 kondygnacyjne) dalej na północ, aleja umożliwiałaby szybkie transfery autobusowe dużych potoków mieszkańców, wprost do dworca autobusowego zaprojektowanego i wybudowanego w bezpośrednim sąsiedztwie dworca kolejowego.

Pojawiają się także dumne zapowiedzi nowych ośrodków mieszkalnych w różnych rejonach obrzeży GOP-u, gdzie coraz częściej Pyskowice są wymieniane na równi z Tychami. Planowany pułap zasiedlenia w mieście szacuje się na 70 tys. osób., w Tychach - 100 tys.
 
Zrzut ekranu 2021-11-20 o 17.14.02.jpg
1973

 

Fotografia lotnicza (fragment oryginału): Główny Urząd Geodezji i Kartografii.

Zrzut ekranu 2021-11-20 o 17.20.53.jpg

Spółdzielnia Pracy POLKON

źródło: Bożena Jarząbek, Przegląd Pyskowicki, maj 2021 Nr 5 (187)

Trybuna Robotnicza, 1954, nr 207.png

 

"Nowe Pyskowice - miasto hutników"

źródło: Trybuna Robotnicza, 1954, nr 207

Trybuna Robotnicza, 1954, nr 257.png

 

"Czytając nasz program wyborczy"

źródło: Trybuna Robotnicza, 1954, nr 257

Trybuna Robotnicza, 1962, nr 214.jpg

 

"Abyśmy tylko zdrowi byli..."

źródło: Trybuna Robotnicza, 1962, nr 214



W 1959 r. do Pyskowic włączono jako dzielnicę wieś Dzierżno. Początek lat 60 to już wyraźna zmiana statusu Pyskowic. Miasto jest doinwestowane, trwają zaawansowane prace wokół polepszania warunków życia mieszkańców praktycznie każdej jego dzielnicy. Przede wszystkim rozwijana jest sieć wodociągowa - przygotowuje się nową, miejską oczyszczalnię ścieków, a także otwarto nowy szpital dysponujący 250 łóżkami i dwie szkoły podstawowe. Zauważa się zwiększenie ilości terenów zielonych oraz ogólną poprawę wizerunkową przestrzeni publicznych.

Otwarcie oczyszczalni odbywa się jednak nie bez skandalu. Przede wszystkim zauważa się iż pierwotne plany osiągnięcia liczy 70 tys. mieszkańców do roku 70-go przestają być realne. W 1955 Pyskowice powinny liczyć sobie ich ok. 35 tysięcy, realnie brakowało do tej liczby okrągłych 10 tys. Kwestionowano więc potrzebę budowy oczyszczalni dedykowanej dla docelowo tak dużego miasta. Dodatkowo brano pod wątpliwość zasadność niektórych inwestycji z nią związanych (np. poletka do suszenia osadu, które po zakończeniu budowy stały nieużytkowane, ze względu na przyjęcie innej metody biologicznego oczyszczania ścieków). Na domiar złego należało doliczyć braki w dokumentacjach, wstrzymywanie finansowania (które okazało się przekraczać pierwotne założenia) oraz brak terminowości przy wykonywaniu prac nad obiektem. Podejrzewano również, że zbyt duży nakład inwestycyjny, jak na ubogie kadry zarządzające miastem, są dodatkową, prawdopodobną przyczyną problemów związanych z inwestycjami na terenie miasta.

Do 1964 r. w Pyskowicach ma zostać otwarta nowa przychodnia dla pracowników Dyrekcji Okręgowej Kolei Państwowych Katowice, której podlega pyskowicka lokomotywownia. Coraz głośniej rozprawia się o planach wysiedlania Bytomia do Pyskowic. Ma to związek z postępującą degradacją podłoża pod zabudowaniami w Bytomiu, ergo, rosnących obaw o rychłą katastrofę budowlaną na szeroką skalę. Szacowano iż 60% ponad 100-letnich budynków należy objąć statusem "grożących zawaleniem". Bytom jednak nie był skory do integracji z mniej zamożnymi miastami GOP-u w imię planowania przestrzennego całego okręgu. Miasto [Bytom] podejmowało ogromne koszty i nakłady pracy, aby dziurawe chodniki podziemne łatać i ograniczać tym samym ryzyko postępowania degradacji terenu do minimum. To też mogło być kolejną z realnych przyczyn opóźniania rozwoju samych Nowych Pyskowic.

Równocześnie rozrastają się zgodnie z założeniami Nowe Tychy czy Będzin. Powstają także nowe osiedla w Czeladzi i Miasteczku Śląskim.


 
Trybuna Robotnicza, 1962, nr 33.jpg

 

"Takie inwestycje nie oczyszczą rzek" (cz. 1)

źródło: Trybuna Robotnicza, 1962, nr 33

Trybuna Robotnicza, 1962, nr 33 2.jpg

 

"Takie inwestycje nie oczyszczą rzek" (cz. 2)

źródło: Trybuna Robotnicza, 1962, nr 33

Trybuna Robotnicza, 1964, nr 163.jpg

 

"Gdzie jesteś bohaterze?"

źródło: Trybuna Robotnicza, 1964, nr 163

Trybuna Robotnicza, 1964, nr 171.png

 

"Wielkie place budowy"

źródło: Trybuna Robotnicza, 1964, nr 171

19771.jpg
1977

 

Fotografia lotnicza (fragment oryginału): Główny Urząd Geodezji i Kartografii.

19781.jpg
1978

 

Fotografia lotnicza (fragment oryginału): Główny Urząd Geodezji i Kartografii.


W latach 70-80 powstaje kompletny plan ogólny dla miasta, sięgający swym obszarem terenów Sroczej Góry. Prawdopodobnie wykonano kilka wariantów różniących się między sobą ilością i przeznaczeniem planowanych budynków użyteczności publicznej. Północne Pyskowice to wielki plac budowy - mieszkańcy mogą na co dzień obserwować ogrom prac na polach i ulicach. Kolejne bloki wyrastają z ziemi - pierwsze w obrębie osiedla "B", które ma otoczyć zakłady POLKON. Bezpośrednio w sąsiedztwie nowopowstających zabudowań, na wywłaszczanych działkach, przez które miała przebiegać kontynuacja linii kolejowej nr 198, powstają garaże. W tym samym czasie rozpoczynają się prace ziemne w obrębie osiedla "C", ulokowanego od południa stacji kolejowej "Miasto". Przygotowywane są także grunty pod miejską ciepłownię, a dodatkowe nitki uliczne mają zwiększyć przepustowość sieci drogowej w mieście. Rozbudowuje się także (i to zwiększając swą powierzchnię dwukrotnie) lokalna zajezdnia autobusowa PKS. Władze, a za nimi prasa, wciąż utrzymują narrację o 70-cio tysięcznym pułapie planowanej populacji w finalnym etapie realizacji Nowych Pyskowic.

W tym czasie, popularnym sposobem spędzania wolnych chwil wśród mieszkańców są spacery w północnej części miasta, gdzie zbierano polne kwiaty, wybierano się na rodzinne spacery czy przejażdżki rowerowe. Dzieci i młodzież ulubiła sobie wykorzystywać budowlany rozgardiasz jako dziki plac zabaw i przeszkód. W 1978 r. na potrzeby zespołów budowlanych zostaje ustawiony tymczasowy budynek robotniczy przy złączeniu osiedla "B" z centralnym placem zielonym oddzielającym je od osiedla "C".

 
Zrzut ekranu 2021-11-20 o 22.13.42.jpg

Spółdzielnia Pracy POLKON

źródło: uzupełnić

Zrzut ekranu 2021-11-20 o 22.13.59.jpg

Spółdzielnia Pracy POLKON

źródło: uzupełnić

Zrzut ekranu 2021-11-20 o 22.13.25.jpg

Spółdzielnia Pracy POLKON

źródło: uzupełnić

Zrzut ekranu 2021-11-20 o 22.14.14.jpg

Spółdzielnia Pracy POLKON

źródło: uzupełnić

Zrzut ekranu 2021-11-20 o 22.13.32.jpg

Spółdzielnia Pracy POLKON

źródło: uzupełnić

Zrzut ekranu 2021-11-20 o 22.13.51.jpg

Spółdzielnia Pracy POLKON

źródło: uzupełnić

19881.jpg
1988

 

Fotografia lotnicza (fragmenty oryginału, górne oraz sześć dolnych kwadratów [przybliżenia]): Główny Urząd Geodezji i Kartografii.

1988m4.jpg

Osiedle "C" (dzisiejsze Braci Pisko)

1988m1.jpg

Cmentarz Komunalny oraz nowe zakłady pracy

1988m7.jpg

Budynek tymczasowy budowy osiedli

(dzisiejszy plac Dożynkowy)

1988m2.jpg

Parafia Nawrócenia św. Pawła

1988m6.jpg

Przedszkole (górny budynek w kształcie odwróconej o 90 stopni litery H oraz przychodnia zdrowia (poniżej w kształcie odwróconej lustrzanie litery C

1988m3.jpg

Gotowe osiedla "A" oraz "B"

(dzisiejsze Wieczorka-Dworcowa)



Lata osiemdziesiąte to kolejne inwestycje, postulowane również przez samych mieszkańców miasta przy okazji wyborów. Choć oficjalnie nie zarzucono planów budowy osiedli o nazewnictwie literowym, coraz częściej w miejsce "A", "B", "C", pojawia się ujednolicająca ośrodki nazwa "Centrum". Pomiędzy blokami starego segmentu "B" powstaje przedszkole mogące pomieścić do 120 maluchów, tuż obok także przychodnia zdrowia.

Z postulatów odrzuconych przez ówczesne władze, a wartych udokumentowania, należy wymienić chęć utworzenia na Starym Mieście otwartego kąpieliska (na terenach ziemnych między Czechowicami a południową grupą towarową stacji kolejowej w Pyskowicach). Powód odrzucenia? W tym miejscu zaplanowano roboty torowe związane z budową pierwszej nitki Kolei Ruchu Regionalnego - szybkiej kolei miejskiej z Pyskowic Miasta do Dąbrowy Górniczej. Prace ruszają w 1986 r. i potrwają do 1992 r.
Wobec braku dalszych inwestycji mieszkalnych na północ od stacji Pyskowice Miasto, przeznaczono pod zagospodarowanie przedsiębiorcze 14 hektarów wolnej przestrzeni przy Sroczej Górze. Wstępne zainteresowanie nabyciem terenu wyraził koncern PepsiCo, co odbijało się wśród mieszkańców wyraźnym głosem, zwłaszcza z uwagi na przyjętą zasadę o absolutnym wstrzymaniu się od budowy obiektów przemysłowych na zielonych obrzeżach Górnego Śląska. Ostatecznie w Pyskowicach nie wybudowano wytwórni napojów, nie z racji wspomnianej zasady, a z uwagi na korzystniejsze oferty ze strony innych miast.

Na północnym skraju osiedla "B" rozpoczęto budowę Kościoła pw. Nawrócenia św. Pawła w Pyskowicach. 21 września 1983 roku, dekretem Księdza Biskupa Ordynariusza Diecezji Opolskiej Alfonsa Nossola mianowano budowniczego kościoła - księdza Leonarda Strokę (wcześniej pełniącego funkcję wikariusza w parafii św. Mikołaja w Pyskowicach). W 1984 r. odprawiono pierwszą mszę św. polową w miejscu przeznaczonym pod budowę, a rok później rozpoczęto prace, których praktycznie nigdy nie skończono (budowa świątyni trwa do dziś). Z uwagi na planowany rozmach budownictwa mieszkalnego, początkowo zaprojektowano parafię w taki sposób, aby mogła swoim zasięgiem obejmować obszar zajmowany przez 8-10 tys. wiernych. Budynek swoją bryłą miał przypominać łabędzia, zwróconego dziobem w kierunku trzech osiedli "A", "B", oraz "C". Wkrótce po rozpoczęciu budowy, z uwagi na słabnące tempo rozbudowy blokowisk, zachodziła konieczność szybkiego przeprojektowania budynku w taki sposób, aby zmniejszyć go o niemal połowę. Działanie to było wynikiem obaw przed niewykorzystaniem przestrzeni w przypadku przeskalowania świątyni w stosunku do powstałych lokali mieszkalnych. Nie dokończono więc budowy łabędziego ogona, a budynek "ścięto" od strony pól przeznaczonych wcześniej pod dalsze segmenty mieszkalne "D" i "E" (powiększając tym samym wewnętrzną antresolę, co było tańszym rozwiązaniem pozwalającym na zachowanie części miejsc dla wiernych wewnątrz). Obawy okazały się zasadne, jak pokazała historia kilka lat później. Budowa, a w zasadzie drogie i uciążliwe utrzymanie i ciągłe remontowanie budynku zbyt dużego jak na lokalne potrzeby (ok. 4-tysięcznej obecnie parafii) jest przytłaczająca finansowo dla całej Wspólnoty.

Na północ od planowanego osiedla "C" (powyżej linii torowiska) powstaje Cmentarz Komunalny oraz kilka zakładów pracy tutaj oraz w pobliżu ciepłowni.

 
Trybuna Robotnicza, 1987, nr 251.png

 

"na rok przed końcem kadencji MRN - 

W Pyskowicach realizują ostatnie wnioski wyborców"

źródło: Trybuna Robotnicza, 1987, nr 251

Zrzut ekranu 2021-04-4 o 15.26.49.png

 

"Pepsi się waha"

źródło: Trybuna Robotnicza, (1986-1989/niezidentyfikowany numer)

Zrzut ekranu 2021-11-20 o 22.12.32.jpg

fot.: Budynek tymczasowy budowy osiedla Wieczorka/Dworcowa oraz Braci Pisko,

ustanowiony przy wlocie alei Dworcowej do miasta w 1978 r.

Zrzut ekranu 2021-11-20 o 22.11.56.jpg

 

fot.: Widok na osiedle "B" (ul. Dworcowa).

Zrzut ekranu 2021-11-20 o 22.12.02.jpg

 

fot.: Widok na osiedle "B" (ul. Dworcowa).

Zrzut ekranu 2021-11-20 o 22.12.11.jpg

 

fot.: Widok na osiedle "B" (ul. Dworcowa).

 

W latach 1986-1989 urząd burmistrza miasta sprawuje Alicja Wecel, odbierana jako urzędniczka-estetka, dzięki której w mieście na dobre zmienia się wiele w przestrzeni publicznej. W czasie jej kadencji nie tylko nakładano wysoki priorytet na wizerunek miasta jako taki, ale i wyremontowano m. in. Miejski Dom Kultury. Zapoczątkowano także kontynuowaną dalej corocznie imprezę plenerową Dni Pyskowic. Z okazji inauguracyjnych DP w 1986 r. uruchomiono nawet pociągi specjalne z parowozem kursujące pomiędzy Pyskowicami a stacją "Miasto". Jazdy powtórzono w roku kolejnym.
Dzięki staraniom ówczesnej burmistrz, uruchomiona zostaje ważna, wahadłowa linia autobusowa PKS Pyskowice-Gliwice-Pyskowice (P1), która w zasadzie funkcjonuje aż do dziś (po rozpadzie PKS przejęta przez KZK GOP (P1, później 677), obecnie ZTM Metropolii Górnośląsko-Zagłębiowskiej (677)).

Alicja Wecel wróciła na urząd w kadencji 1994-1998 (po jednej kadencji rządów Ryszarda Drozd (1990-1994)). 3 maja 1998 r. pod Urzędem Miejskim w Pyskowicach doszło do podpisania (pierwszej) umowy partnerstwa miast Pyskowice i La Ricamarie, między Wecel a merem Marc’iem Faure. 

 
Alicja Wecel. arch Pyskowice.JPG
IMG_4197.JPG

Alicja Wecel przy pracy.

źródło: ze zbiorów i dzięki uprzejmości P. Katarzyny Szota-Eksner

 

Alicja Wecel przy pracy.

źródło: ze zbiorów i dzięki uprzejmości P. Katarzyny Szota-Eksner

 

Zmiany ustrojowe oraz załamania finansowe na budowach, a także umorzenie idei rozwoju planów deglomeracyjnych, spowodowało przerwanie prac nad Nowymi Pyskowicami. To, co udało się wybudować, to trzy strefy mieszkaniowe "A", "B" i "C", które przemianowano na "Centrum" a "Nowymi Pyskowicami" mianowano tą część miasta położoną na północ od rzeki Dramy (analogicznie na południe od niej - Stare Pyskowice).

Szkodliwy wpływ agresywnej komunikacji autobusowej na transport szynowy, który przeżywał kryzys za sprawą problemów finansowych PKP rozpoczął dziesięcioletnią agonię przystanku "Miasto". W 92 r. upada budowa Kolei Ruchu Regionalnego co tylko nadaje pęd degradacji dla linii 198.
Trybuna Śląska, 1999, nr 295.jpg

"Miasto bez pociągów" (cz. 1)

źródło: Trybuna Śląska, 1999, nr 295

Trybuna Śląska, 1999, nr 295 2.jpg

 

"Miasto bez pociągów" (cz. 2)

źródło: Trybuna Śląska, 1999, nr 295


W połowie lat 90 miasto cierpiało na wysokie bezrobocie, będące głównie efektem słabnącego zatrudnienia w Zakładach Mechanicznych BUMAR Łabędy. Szanse na uspokojenie sytuacji nadała budowa fabryki samochodów Opel w Gliwicach, a w późniejszym czasie, po roku 2000 wyznaczono pierwszą w mieście strefę ekonomiczną w dzielnicy południowej, przy wylocie dróg w kierunku Gliwic.

 
Trybuna Śląska, 1995, nr 88.png

 

"Za plecami pyskowiczan są tylko wsie -

Strategia dla sypialni"

źródło: Trybuna Śląska, 1995, nr 88

Trybuna Śląska, 1996, nr 69.png

 

"Sieroty po Bumarze"

źródło: Trybuna Śląska, 1996, nr 69

Trybuna Śląska, 1995, nr 98.png

 

"W Pyskowicach co piąty dorosły nie ma pracy -

Wylęgarnia etatów"

źródło: Trybuna Śląska, 1995, nr 98

Trybuna Śląska, 1997, nr 41.jpg

 

"Do pracy by się szło"

źródło: Trybuna Śląska, 1997, nr 41

 

Pyskowice po roku 2000

2000-2021


Z miasta hutników i kolejarzy Pyskowice stają się miastem stagnacji i nijakości. Mieszkańcy próbują odnaleźć się w nowej rzeczywistości
 
czarne tło

  • "Pierwsza linia KRR w budowie", Biuro Projektów Kolejowych Katowice, Biuro Budowy KRR, 1990.

  • "Zeszyty Naukowe Politechniki Śląskiej" 1991 nr 1128, Kowalski Jerzy, PKP Biuro Projektów Kolejowych Katowice.

  • "Zeszyty Naukowe Politechniki Śląskiej" 1985 nr 858, Ewa Kononowicz, Zakład Budowy Dróg Żelaznych Instytutu Budowy Dróg Wydziału Budowlanego Politechniki Śląskiej

  • „Metropolitalne Obserwatorium Społeczno-Ekonomiczne Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii”, Departament Strategii i polityki Przestrzennej, Urząd Metropolitalny GZM, www.infogzm.metropoliagzm.pl, 2021

  • „Kolej metropolitalna - Metropolia GZM”, Metropolia GZM, https://metropoliagzm.pl/tag/kolej-metropolitalna/, 2021

  • „Kolej metropolitalna”, Metropolia GZM, https://metropoliagzm.pl/kolej-metropolitalna/, 2021

  • „Koncepcja Kolei Metropolitalnej dla Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii z wykorzystaniem metod inżynierii systemów” (TOM 1)Praca naukowo-badawcza NB-259/RT5/2018, Politechnika Śląska, Katowice, grudzień 2018 r., Departament Komunikacji i Transportu BIP opubl. przez Adamczyk Katarzyna, (wyszukał Borowiak Piotr, 2021)

  • Koncepcja Kolei Metropolitalnej dla Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii z wykorzystaniem metod inżynierii systemów (TOM 2)Praca naukowo-badawcza NB-259/RT5/2018, Politechnika Śląska, Katowice, grudzień 2018 r., Departament Komunikacji i Transportu BIP opubl. przez Adamczyk Katarzyna, (wyszukał Borowiak Piotr, 2021)

  • Koncepcja Kolei Metropolitalnej dla Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii z wykorzystaniem metod inżynierii systemów (TOM 3)Praca naukowo-badawcza NB-259/RT5/2018, Politechnika Śląska, Katowice, grudzień 2018 r., Departament Komunikacji i Transportu BIP opubl. przez Adamczyk Katarzyna, (wyszukał Borowiak Piotr, 2021)

  • Koncepcja Kolei Metropolitalnej dla Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii z wykorzystaniem metod inżynierii systemów (TOM 4)Praca naukowo-badawcza NB-259/RT5/2018, Politechnika Śląska, Katowice, grudzień 2018 r., Departament Komunikacji i Transportu BIP opubl. przez Adamczyk Katarzyna, (wyszukał Borowiak Piotr, 2021)

  • Koncepcja Kolei Metropolitalnej dla Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii z wykorzystaniem metod inżynierii systemów (TOM 5)Praca naukowo-badawcza NB-259/RT5/2018, Politechnika Śląska, Katowice, grudzień 2018 r., Departament Komunikacji i Transportu BIP opubl. przez Adamczyk Katarzyna, (wyszukał Borowiak Piotr, 2021)

  • Koncepcja Kolei Metropolitalnej dla Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii z wykorzystaniem metod inżynierii systemów (TOM 6)Praca naukowo-badawcza NB-259/RT5/2018, Politechnika Śląska, Katowice, grudzień 2018 r., Departament Komunikacji i Transportu BIP opubl. przez Adamczyk Katarzyna, (wyszukał Borowiak Piotr, 2021)

  • Koncepcja Kolei Metropolitalnej dla Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii z wykorzystaniem metod inżynierii systemów (TOM 7)Praca naukowo-badawcza NB-259/RT5/2018, Politechnika Śląska, Katowice, grudzień 2018 r., Departament Komunikacji i Transportu BIP opubl. przez Adamczyk Katarzyna, (wyszukał Borowiak Piotr, 2021)

  • „Kolej na Pyskowice Miasto – mieszkańcy wyrazili swoją opinię!”, Romańczyk Justyna, www.pyskowice.com.pl, 2020

  • "79 projektów zakwalifikowanych do drugiego etapu Programu Kolej Plus", Izydorek Adrian, www.nakolei.pl, 2020

  • Jakubina Krzysztof, Jakubina Zbigniew, wypowiedzi, rozmowy przepr. Borowiak Piotr, 2018-2021

  • Urszula Łagodzic, wypowiedź, rozmowę przepr. Borowiak Piotr, 2010-2012

  • Cichowicz Andrzej, wypowiedź, rozmowę przepr. Borowiak Piotr, 2021

  • Guziakiewicz Marcin, wypowiedź, rozmowę przepr. Borowiak Piotr, 2020

Ilustracja wybrane:

  • „Zamiast metra”, Polska Kronika Filmowa, CFN, 1986r. (wyszukał Borowiak Piotr, 2020)

  • "Pierwsza linia KRR w GOP”, Młody Technik 4/1987, (wyszukał Franciszek Krawczyk, 2017)

  • Trybuna Robotnicza, 1986, nr 149, ze zbiorów Śląskiej Biblioteki Cyfrowej (wyszukał Borowiak Piotr, 2021)

  • Trybuna Robotnicza, 1986, nr 149, ze zbiorów Śląskiej Biblioteki Cyfrowej (wyszukał Borowiak Piotr, 2021)

  • Trybuna Robotnicza, 1987, nr 234, ze zbiorów Śląskiej Biblioteki Cyfrowej (wyszukał Borowiak Piotr, 2021)

  • Trybuna Robotnicza, 1989, nr 40, ze zbiorów Śląskiej Biblioteki Cyfrowej (wyszukał Borowiak Piotr, 2021)

  • Trybuna Robotnicza, 1988, nr 34 , ze zbiorów Śląskiej Biblioteki Cyfrowej (wyszukał Borowiak Piotr, 2021)

  • Trybuna Śląska, 1993, nr 146, ze zbiorów Śląskiej Biblioteki Cyfrowej (wyszukał Borowiak Piotr, 2021)

  • „Na budowie "śląskiego metra" konieczne przyspieszenie”, Dziennik Zachodni, data nieznana (wyszukał Franciszek Krawczyk, 2020)

  • „Taryfa pomarańczowa - przykład integracji biletowej”, Komunikacja Publiczna, R. 6, nr 3 (36), 2009, ze zbiorów Śląskiej Biblioteki Cyfrowej (wyszukał Borowiak Piotr, 2021)

  • "Nie liczy się szyld, lecz miejsca pracy.", Tygodnik Śląsko-Dąbrowski, 2012, nr 26, ze zbiorów Śląskiej Biblioteki Cyfrowej (wyszukał Borowiak Piotr, 2021)

  • „Koncepcja Kolei Metropolitalnej dla Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii z wykorzystaniem metod inżynierii systemów” (TOM 1)Praca naukowo-badawcza NB-259/RT5/2018, Politechnika Śląska, Katowice, grudzień 2018 r.

  • "Projekty zakwalifikowane do II etapu Programu Kolej+", PKP Polskie Linie Kolejowe, 2020