Zachować linię KPK-LK 301 od likwidacji.

Artykuł aktualizowany na bieżąco, nowe wpisy pojawiają się wraz z kolejnymi wydarzeniami i postępami w sprawie.

 

 

Początek dyskusji nt. potencjalnej likwidacji - listopad 2020

 

Ostatnie na linii piaskowej nr 301 piaskowe pociągi wg nieoficjalnych wiadomości z KP Kotlarnia miały jeździć tym szlakiem jeszcze do końca listopada 2020r., po czym od grudnia, wraz z przyległym obiektem, mostem zsypowym "Wojciech" zostałyby poddane likwidacji. Po wywołaniu medialnej burzy, przez miłośników kolei i historii, kursowanie pociągów przedłużono. Póki co, najprawdopodobniej do końca roku 2021, ze znakiem zapytania nad tym, co dalej.

 

Wg KP Kotlarnia, rozbiórce podlegać miałby odcinek od Przezchlebia, do mostu Wojciech. Dalszą część linii 301 przewiduje pozostawić na swoim miejscu, celem pozostawienia możliwości dowozu taboru kolejowego do zakładów PROTOR w Dzierżnie, ASCO w Pyskowicach oraz SARKOM Przezchlebie. Po wybudowaniu połączenia kolejowego stacji piaskowej Pyskowice, ze stacją PKP Pyskowice, odcinek do Kotlarni również miałby zostać zlikwidowany.

 

Linia 301 ma potencjał turystyczny. Przebiega przez lasy, obok czterech dużych jezior, nad którymi wypoczywają mieszkańcy z różnych zakątków Śląska. W jej ciągu, znajduje się wiele atrakcji turystycznych, już funkcjonujących, takich jak: Pałac w Pławniowicach, Śluza Kanału Gliwickiego w Dzierżnie, Osiedle Borsigwerk w Zabrzu, Kopalnia Królowa Luiza w Zabrzu, oraz wiele innych.

 

Kopalnia Piasku Kotlarnia tłumaczy, iż według ich opinii, linia jest deficytowa, a na jej utrzymanie Kopalnia nie ma pieniędzy. Towarzystwo Entuzjastów Kolei we współpracy z aktywistami różnych gron, w tym Rady Miasta Zabrze oraz Stowarzyszenia Kolej na ŚląskStacji Pyskowice wystosowali pisma do Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, o objęcie ochroną konserwatorską zarówno mostu wyładowczego, jak i przyległej do niej linii piaskowej nr 301. Razem z tym, rozpoczęto również walkę o zachowanie jednej z koparek piaskowych oraz zestawu zanikających już wagonów rolkowych.

TEM2-043 KP Kotlarnia podczas jazd z "Wojciechem", 29.12.2020 r. // fot. Piotr Borowiak

TEM2-043 KP Kotlarnia podczas jazd z "Wojciechem", 29.12.2020 r. // fot. Piotr Borowiak

TEM2-043 KP Kotlarnia podczas jazd z "Wojciechem", 29.12.2020 r. // fot. Piotr Borowiak

TEM2-043 KP Kotlarnia podczas jazd z "Wojciechem" (tutaj widoczna z poziomu okien byłej nastawni st. Michał), 29.12.2020 r. // fot. Piotr Borowiak

Miłośnicy kolei podczas pogoni za Wojciechem, 29.12.2020 r. // fot. Piotr Borowiak

 

 

Afera Kotlarniana - grudzień 2020

Z początkiem grudnia 2020 r. Kopalnia Piasku Kotlarnia wystosowała obszerne pismo do portalu eksploratorzy.com.pl, na którym zostały zamieszczone fotografie mostu zsypowego Wojciech w Zabrzu, realizowane przez autora portalu Zakaz Fotografowania w 2014 r. Na fotografiach widać było ujęcia obiektu z różnych perspektyw, bez widocznych sylwetek osób postronnych, czy też samych pracowników przedsiębiorstwa. Mimo to, KPK zażądała od autora oraz administracji Eksploratorów wycofania materiałów z publikacji, tłumacząc swoje żądania chęcią zachowania w poszanowaniu samego obiektu, oraz zapobieganiu zwiększania zainteresowania nim przez osoby postronne. Autorowi fotografii zasugerowano złamanie wewnętrznych przepisów przedsiębiorstwa (nie jest i nie był w nim zatrudniony), a także propagowanie zachowań nieodpowiednich na obszarze kolejowym. Nieusunięcie fotografii miało skutkować „rozważeniem podjęcia dalszych działań prawnych”.

 

W efekcie otrzymania pisma przez autora fotografii, ten opublikował je. Następnie, została wystosowana odpowiedź, przy kooperacji Zakazu Fotografowania oraz Stacji Pyskowice. W liście zwrotnym, wystosowanym do przedsiębiorstwa, oświadczono, iż żądania stawiane przed autorem fotografii mostu Wojciech są bezzasadne, a co za tym idzie - niemożliwe do spełnienia. Podpisało się pod nim obu autorów wspomnianych portali: Piotr Borowiak i  Maciej Fliegel, Radny Miasta Zabrze Kamil Żbikowski, a także przedstawiciele Towarzystwa Entuzjastów Kolei.  Do odpowiedzi, którą również, poza bezpośrednim skierowaniem do Kotlarni, opublikowano na łamach obu współpracujących portali, kopalnia już się nie ustosunkowała. Swoje oświadczenie, wydała także administracja portalu Eksploratorzy.

 

Po publikacji pism bardzo szybko wywołano "efekt Streisand", nazwany „pierwszą wojną piaskową”, „pompowaną” przez wiele grup dyskusyjnych poświęconych tematyce fotograficznej, prawnej, kolejowej, regionalnej (Śląsk), oraz takie portale jak Wykop. W ciągu ostatnich tygodni grudnia, podczas każdorazowego przejazdu poc. Wojciech na szlaku ustawiały się dziesiątki fotografujących, zjeżdżających się z całego kraju. Wykonywali fotografie zarówno przejeżdżających do/z mostu składów kolejowych, jak i samej infrastruktury mostu podsadzkowego.

 

W ciągu linii 301 tylko podczas przejazdu jednego z „końcoworocznych Wojciechów” 29 grudnia 2020 r. spotkali się miłośnicy z Pyskowic, Gliwic, Zabrza, Bytomia, Katowic, Sosnowca, Jaworzna,  Częstochowy, Wrocławia, Krakowa, Bełchatowa oraz innych.

 

Pierwsze pozytywne głosy ze strony Opolskiego i Śląskiego Konserwatora Zabytków - styczeń 2021

Kilka dni po Nowym Roku, ukazało się pismo Śląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków o utworzeniu karty ewidencyjnej zabytku ws. mostu podsadzkowego oraz przygotowań pod wpis obiektu do rejestru zabytków. Nadal trwają prace nad kolejnymi niezbędnymi dokumentacjami ws. pozostałych obiektów, które należy objąć ochroną tak szybko, jak tylko to możliwe.

Na sliderach poniżej: 

  • po lewej:

    • Wezwanie do usunięcia zdjęć obiektów i infrastruktury, w tym infrastruktury Kopalni Piasku "Kotlarnia" S.A. z portalu www.eksploratorzy.com.pl, oraz odpowiedź zwrotna do wezwania.

  • pośrodku

    • Odpowiedź do pisma z informacją o planach likwidacji ostatniego czynnego mostu wyładowczego piasku wraz z torami dojazdowymi oraz wagonów i urządzeń do przewozu i wydobycia piasku wraz z prośbą o wpisanie z urzędu do rejestru dwóch ostatnich składów wagonowych wagonów 401Vc i koparki wielonaczyniowej Rs500-352, Opolskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków

  • po prawej

    • Zawiadomienie o zamiarze włączenia karty ewidencyjnej zabytku do wojewódzkiej ewidencji zabytków nieruchomych woj śląskiego, Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Katowicach.

 

Pół roku później, aktualizacja wiadomości dot. prowadzonych prac - maj 2021

Zgodnie z zapowiedziami Kopalni, nie są już wyprawiane pociągi piaskowe z wyrobisk do mostu zsypowego w Zabrzu. Transport piasku z wyrobiska do żwirowni odbywa się w wagonach. Stamtąd jest zabierany transportem kołowym m. in. do zabrzańskiego punktu dawnego zsypu. Nieoficjalnie mówi się o wysokiej uciążliwości likwidacji transportów kolejowych dla mieszkańców lokali położonych blisko dróg, którymi teraz prowadzone są transporty kołowe, a także i dla samej instytucji Kopalni.

 

Z początkiem wiosny rozpoczęto budowę przyłącza torowego między siecią PKP PLK a linią piaskową, które swój początek ma na wysokości nastawni Pk w Pyskowicach. Na potrzeby połączenia kolejowego prowadzącego do zakładów PROTOR oraz ASCO, wykorzystany zostanie istniejący tor do skansenu kolejowego TOZK. Zostanie wyremontowany wraz z rozjazdami, przedłużony i wpięty w linię piaskową 301 za stacją piaskową Pyskowice, na szlaku w stronę podg. Drama.

W stacji Pyskowice prowadzone są roboty w celu połączenia stacji Pyskowice ze stacją KP Kotlarnia, stanowiącą infrastrukturę kolei piaskowej, co umożliwiłoby obsługę czynnych bocznic. Roboty obejmują remont toru i rozjazdu w stacji Pyskowice oraz budowę nowego toru bocznicowego. Planowane jest zakończenie prac do końca 2021 roku. - dla "Stacji Pyskowice" mówi Katarzyna Głowacka z biura prasowego PKP Polskie Linie Kolejowe.

 

Szereg prac przygotowawczych dla zachowania obiektów infrastruktury kopalnianej oraz taboru kolei piaskowych ​jest prowadzony nieustannie. Administracja portalu "Stacja Pyskowice" pozostaje we współpracy z TOZK oraz TEK, a także przygotowuje materiały dla potrzeb konserwatorów zabytków wraz z Fundacją Otwartego Muzeum Techniki.

 

Fragmentami linii 301 prowadzone są okazjonalne przejazdy pociągów towarowych do zakładów w Dzierżnie oraz Przezchlebiu.

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uchylił włączenie mostu zsypowego "Wojciech" do wojewódzkiej ewidencji zabytków, po skardze do sądu złożonej przez właściciela, czyli Kopalnię Piasku Kotlarnia. Stwierdzono bezzasadność wpisywania obiektu do rejestru zabytków. W związku z tym most nie jest wpisany do wojewódzkiej ewidencji zabytków. Nadal widnieje jednak w ewidencji gminnej. 

Aktualnie grupa osób zaangażowana w jego ochronę prowadzi prace skupiające się na poszukiwaniu innego sposobu rozwiązania spornej kwestii zachowania obiektu od pocięcia na złom.

194518787_209399604413912_15216476771522